Opolski szpital pionierem w Polsce. Dołącza do międzynarodowego rejestru obrzęków naczynioruchowych
Opolski Uniwersytecki Szpital Kliniczny (USK) jako pierwszy w Polsce dołączył do międzynarodowego rejestru CARE, który ma pomóc lekarzom lepiej zrozumieć obrzęk naczynioruchowy. To schorzenie, które potrafi znacząco utrudnić codzienne życie, a w skrajnych przypadkach – zagrażać życiu. Rejestr gromadzi dane z codziennej praktyki klinicznej, co ma uzupełnić luki w wiedzy o tej wciąż niedostatecznie poznanej dolegliwości.
Do rejestru CARE (Chronic Angioedema Registry) włączył się Pododdział Alergologii i Chorób Wewnętrznych USK w Opolu, kierowany przez prof. Zenona Brzozę. To właśnie ten zespół jako pierwszy w kraju uzyskał status aktywnego ośrodka rejestru. Lekarzem kierującym badaniem w USK jest lek. Łukasz Moos, a uprawnienia do wprowadzania pacjentów posiada również lek. Wojciech Żurek.
Dlaczego obrzęk naczynioruchowy jest groźny?
Obrzęk naczynioruchowy to nie tylko problem estetyczny. Jak podkreśla lek. Łukasz Moos, zastępca kierownika Pododdziału Chorób Wewnętrznych i Alergologii USK w Opolu, może on pojawić się w każdej lokalizacji na ciele, a jego nagłe wystąpienie w różnych sytuacjach dnia codziennego znacząco obniża jakość życia pacjentów. Szczególnie uciążliwe są obrzęki w odsłoniętych miejscach, takich jak twarz czy ręce, a także w okolicach narządów płciowych.
Szczególnie niebezpieczny jest, gdy dotyczy błony śluzowej górnych dróg oddechowych (gardło, krtań) – wtedy może stanowić zagrożenie dla życia.
lek. Łukasz Moos, zastępca kierownika Pododdziału Chorób Wewnętrznych i Alergologii USK w Opolu
To właśnie te potencjalnie śmiertelne sytuacje sprawiają, że zrozumienie mechanizmów choroby i optymalizacja leczenia są tak istotne. Rejestr CARE ma w tym pomóc, gromadząc dane z różnych ośrodków na świecie.
Czym jest rejestr CARE i jak działa?
Rejestr CARE to obserwacyjny, nieinterwencyjny projekt badawczy, zainicjowany w 2023 roku. Jego celem jest lepsze poznanie epidemiologii, przebiegu choroby, przyczyn i odpowiedzi na leczenie obrzęku naczynioruchowego. Organizatorem i koordynatorem rejestru jest organizacja non-profit UNEV gGmbH z siedzibą przy szpitalu Charite w Berlinie, która zapewnia infrastrukturę oraz nadzór nad zbieraniem danych.
Do rejestru trafiają dane z rutynowych wizyt lekarskich, w tym wyniki badań laboratoryjnych. Ośrodki uczestniczące zbierają informacje przy włączeniu pacjenta, a następnie regularnie je aktualizują. Część danych pochodzi z ankiet wypełnianych przez samych pacjentów, co pozwala uchwycić subiektywną ocenę wpływu choroby na ich życie.
Opolski szpital na czele polskich badań
USK w Opolu nie tylko dołączył do rejestru, ale już włączył do niego pierwszych pacjentów. Obecnie trwają prace nad tłumaczeniem ankiety na język polski, aby pacjenci mogli samodzielnie wypełniać część ankietową. To ważny krok, który ma zachęcić inne polskie ośrodki do aktywnego udziału w projekcie.
Mamy nadzieję, że polska wersja językowa zachęci inne ośrodki w kraju do aktywnego włączenia się do projektu, co umożliwiłoby lepsze poznanie specyfiki występowania obrzęku naczynioruchowego w populacji Polski.
lek. Łukasz Moos, zastępca kierownika Pododdziału Chorób Wewnętrznych i Alergologii USK w Opolu
Projekt ma charakter otwarty i opiera się na współpracy środowiska naukowego i klinicznego. Jego wyniki mają przyczynić się do poprawy opieki nad pacjentami z obrzękiem naczynioruchowym na całym świecie, a polskie dane będą w tym istotnym elementem.
Co to oznacza dla mieszkańców Opola?
Dla pacjentów z regionu opolskiego udział szpitala w międzynarodowym rejestrze to przede wszystkim gwarancja opieki na najwyższym poziomie. To także szansa na to, że ich przypadki zostaną dokładnie przeanalizowane, a leczenie – zoptymalizowane w oparciu o najnowszą wiedzę. Włączenie do rejestru to również sygnał, że opolska alergologia rozwija się i nadąża za światowymi trendami.
Rejestr CARE to nie tylko zbiór danych, ale przede wszystkim narzędzie do poprawy jakości życia pacjentów. Dzięki niemu lekarze będą mogli lepiej dobierać terapie i przewidywać przebieg choroby. To krok w stronę medycyny spersonalizowanej, w której leczenie jest dopasowane do indywidualnych potrzeb pacjenta.
Informacje przekazał Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!