Ostatni lipcowy koncert promenadowy – pożegnanie z Grechutą i Maanamem
W tę niedzielę, 26 lipca, na Placu Wolności odbędzie się finałowa odsłona tegorocznych lipcowych koncertów promenadowych. To ostatnia szansa, by w wakacyjnej scenerii posłuchać muzyki na żywo – tym razem w repertuarze Marka Grechuty i zespołu Maanam.
Lipcowe niedziele z muzyką
Lipcowy cykl koncertów promenadowych na Placu Wolności przyciągnął tłumy miłośników muzyki na żywo. W każdą niedzielę publiczność mogła uczestniczyć w dwóch koncertach prezentujących różnorodne gatunki – od folku przez klasykę po jazz. Za nami już trzy muzyczne weekendy.
W pierwszą niedzielę lipca wystąpiły zespoły Wiekowe Baszty oraz Dwa razy dwa. Tydzień później scena należała do Radici Folk Band z koncertem „Ogień i folk” oraz autorskiego projektu „Bystra”. 19 lipca zaprezentowały się PERCODION DUO z programem „Od klasyki do srebrnego ekranu” oraz zespół LADY&JAZZtelmen z propozycją „Polskie klasyki na jazzowo”.
Finał z Grechutą i Korą
Finałowy wieczór 26 lipca rozpocznie się o godz. 17.00 koncertem „W dzikie wino zaplątani”. Na scenie wystąpi Artur Gotz z zespołem, wykonując piosenki Marka Grechuty. Towarzyszyć mu będą Jacek Pietrzak (instrumenty klawiszowe, trąbka), Maciej Pietrzak (gitara basowa) oraz Wojciech Bylica (perkusja).
O godz. 18.30 na scenę wkroczy zespół STUDIO EM z Młodzieżowego Domu Kultury w Opolu pod kierunkiem Andrzeja Skiby. Ich koncert „Dotknąć Kory” będzie hołdem dla twórczości legendarnego zespołu Maanam. To mocny akcent na zakończenie lipcowej serii.
Muzyczne lato wciąż trwa
Choć lipcowe koncerty promenadowe dobiegają końca, organizatorzy nie pozostawiają melomanów bez propozycji. Już 2 sierpnia na tej samej scenie wystąpi zespół PLATEAU z programem „Projekt Grechuta”. To dowód, że letnia tradycja muzykowania na Placu Wolności będzie kontynuowana.
Organizatorem całego cyklu jest Narodowe Centrum Polskiej Piosenki, które zadbało o różnorodność repertuarową i wysoką jakość artystyczną. Mieszkańcy i turyści mogą liczyć na kolejne interesujące wydarzenia w sercu miasta.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!