Opolscy wodniacy czuwają nad bezpieczeństwem w rejonie Turawy
Nietrzeźwy kierowca, zakaz sądowy i pożar ścierniska – ostatnie dni w Turawie to seria interwencji.
Funkcjonariusze sezonowego ogniwa wodnego w Turawie mieli pełne ręce roboty podczas ostatnich dni. Wraz ze strażnikami leśnymi reagowali na różnorodne zagrożenia – od wykroczeń drogowych po pożar, który mógł zagrozić lasowi.
We wtorek, 22 sierpnia, policjant z Turawy, pełniący służbę ze strażnikiem leśnym, zwrócił uwagę na skodę jadącą przez las. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Jak się okazało, 31-letni kierowca ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B, który obowiązuje przez 10 lat. Mężczyzna odpowie za złamanie zakazu – grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Dzień później, 23 sierpnia, na ulicy Dworcowej w Osowcu zatrzymano volkswagena z przyczepką. Policzni zauważyli, że ładunek na przyczepie nie jest odpowiednio zabezpieczony. Podczas kontroli wyszło na jaw, że 33-letni mieszkaniec Opola jest nietrzeźwy – alkomat wykazał blisko promil alkoholu. Dodatkowo samochód nie miał ważnego badania technicznego. Teraz mężczyźnie grożą do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.
Kolejna interwencja miała miejsce 24 sierpnia. Policjanci ponownie współpracowali ze Strażą Leśną, gdy zauważyli dym unoszący się nad polem w okolicy Ligoty Turawskiej. Na miejscu okazało się, że pali się ściernisko, a ogień – podsycony wiatrem – zbliża się do lasu. Funkcjonariusze natychmiast powiadomili dyżurnego i próbowali ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia, a następnie dołączyły zastępy OSP z Bierdzan, Ligoty Turawskiej i Kadłuba Turawskiego.
Te wydarzenia pokazują, że sezonowe ogniwo wodne w Turawie troszczy się nie tylko o bezpieczeństwo nad wodą, ale też o drogi i tereny leśne wokół Jezior Turawskich, działając w porozumieniu z innymi służbami.
Źródło: policja.gov.pl