Sądy 29.06.2026

Dwie interwencje na Jeziorze Dużym w Turawie: nietrzeźwi sternicy zatrzymani

Dwóch sterników na jeziorze Turawa zatrzymanych za prowadzenie łodzi po alkoholu – grozi im odpowiedzialność karna

28 czerwca policjanci z Sezonowego Ogniwa Wodnego na Jeziorze Dużym w Turawie zatrzymali dwóch mężczyzn kierujących łodziami będąc pod wpływem alkoholu.

Pierwszy z nich, 55-letni mieszkaniec powiatu częstochowskiego, prowadził łódź motorową i w jego organizmie stwierdzono prawie 0,4 promila alkoholu. Za to wykroczenie odpowie przed sądem.

Drugie zatrzymanie miało miejsce o godzinie 18:50. 29-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego kierował również łodzią. Badanie alkomatem wykazało blisko promila alkoholu. Mężczyzna odpowie za przestępstwo kierowania jednostką pływającą w stanie nietrzeźwości.

Funkcjonariusze przypominają, że sterowanie łodzią po alkoholu jest równie niebezpieczne jak prowadzenie pojazdu na lądzie. Alkohol ogranicza koncentrację, wydłuża czas reakcji i wpływa na ocenę sytuacji na wodzie. Nawet niewielka ilość alkoholu może doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń. Odpowiedzialność karna jest porównywalna do konsekwencji za poruszanie się pojazdami mechanicznymi.

Apel skierowano również do przedsiębiorców wypożyczających sprzęt pływający o każdorazową weryfikację uprawnień użytkowników i ich stanu trzeźwości. W przypadkach rażących naruszeń policjanci mogą kierować wnioski o cofnięcie koncesji związanych z prowadzeniem działalności polegającej na wynajmie sprzętu pływającego.

Codziennie policjanci z powiatu opolskiego prowadzą służby na akwenach z uwzględnieniem stanu trzeźwości sterników. Działania te będą kontynuowane przez cały sezon, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim użytkownikom wód.

Źródło: policja.gov.pl

TW

Tomasz Wyrzykowski

Doświadczony naczelny z 22-letnim stażem, łączy twarde newsy z odpowiedzialnym patrzeniem na Opole.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.